Tworzenie i pozycjonowanie stron internetowych, które dostarcza Klientów

Menu

Monitorowanie Stron Internetowych Za Darmo

Monitorowanie dostępności strony WWWZdjęcie autorstwa photostock

Gdy Twoja strona internetowa nie działa, nie tylko irytuje to Twoich klientów i wstrzymuje promocję usług i sprzedaż produktów, ale może też spowodować utratę pozycji w wyszukiwarce Google (chwilową lub stałą, jeśli awaria trwa kilka dni).

Dlatego niezmiernie ważne jest ciągłe monitorowanie dostępności witryny internetowej i reagowanie na powiadomienia o problemach z jej otwarciem.

Koszt takiej usługi zaczyna się od 160zł i niekiedy sięga ponad 1.000zł rocznie. Ja udostępniam Ci narzędzie do automatycznego monitorowania strony za darmo.

Włączenie go zajmie Ci nie więcej, niż 5 minut - więc do roboty! :)

Pomysłodawcą i autorem pierwszej wersji narzędzia jest Amit Agarwal z Labnol.org. W moim narzędziu wykorzystałem też fragmenty niedziałającej wersji wieloadresowej Mike'a Smitha z Frontera House.

Po co sprawdzać dostępność strony WWW?

Oprócz wymienionych powodów, jest jeszcze jeden. W artykule wyjaśniającym, czym jest hosting wspominałem o ważnym czynniku wybieranego serwera, którym jest uptime.

Uptime to wyrażony w procentach czas bezawaryjnego działania hostingu. Przykładowo, jeśli uptime wynosi 97%, to oznacza to, ze przez 97% tygodnia, miesiąca, czy roku serwer działał poprawnie, a strony na nim się znajdujące otwierały się bez problemów.

Niektórzy dostawcy serwerów hostingowych gwarantują, że ich serwer będzie miał określony uptime (często 99%), a jeśli w danym miesiącu awarie będą dłuższe, to klient nie będzie musiał w nim płacić za usługę.

Poniższe narzędzie do monitorowania strony może więc posłużyć jako wskaźnik, że deklarowany uptime nie został osiągnięty. Dowodami będą zaś otrzymane przez Ciebie powiadomienia e-mailowe i dziennik zmian stanu strony.

Jak zainstalować narzędzie do monitorowania strony internetowej?

Możesz przeczytać opis poniżej lub obejrzeć krótki film instruktażowy na YouTube.

Będziesz potrzebował darmowego konta w Dysku Google. Jest ono zakładane automatycznie, jeśli korzystasz z poczty Gmail - wystarczy się zalogować. Założenie nowego konta to kwestia dwóch minut.

Oto czynności, które musisz wykonać, by uruchomić narzędzie:

  • Kliknij na ten odnośnik: Monitorowanie Dostępności Strony, a następnie na "Tak, utwórz kopię" na stronie, która się otworzy
  • W polu zamiast "http://onet.pl" wpisz adres swojej strony
  • W tym samym wierszu, obok, wpisz swój adres e-mail (w kolejnych wierszach możesz wprowadzać inne adresy stron i adresy e-mail)
  • U góry strony kliknij w Narzędzia → Script editor... Otworzy się kolejna strona. Na niej kliknij u góry w napis Zasoby → Wyzwalacze bieżącego skryptu. Następnie kliknij odnośnik "No triggers set up. Click here to add one now" i z list rozwijanych wybierz kolejno: "sprawdz_dostepnosc", "Time-driven" (pojawią się dwa pozostałe pola), "Minutes timer", "Every minute". Naciśnij jeszcze napis "notifications" i naciśnij ikonę X po lewej, a następnie kliknij OK i Zapisz, a potem przycisk Authorize (zgadzasz się na wysyłanie sobie e-mailów przez narzędzie), "Zamknij" (na stronie, która się otworzy) i wreszcie - ponownie Zapisz.
  • To tyle - możesz zamknąć wszystkie otwarte strony - może z wyjątkiem tej :)

Jeśli Twoja strona przestanie działać, dostaniesz e-mail z powiadomieniem. Gdy strona zacznie działać, dostaniesz kolejny e-mail, informujący o tym.

Ustawienia narzędzia możesz zmienić w Dysku Google. Link do nich znajdzie się także na dole każdego e-maila, który otrzymasz.

Dziennik zmian stanu strony, o którym wyżej pisałem, znajdziesz po otwarciu tego dokumentu w Dysku Google (nazywa się "Kopia Monitorowanie Dostępności Strony") i kliknięciu na dole dokumentu na zakładkę "Dziennik". Początkowo będzie pusty - możesz dla próby wstawić jakiś niepoprawny adres w polu ustawień (np. http://sukcesstrony.pl/niepoprawny) i poczekać chwilę - w Dzienniku pojawi się informacja o błędzie, którą otrzymasz też e-mailem.

Każdy plik w Dysku Google (także więc to narzędzie) ma do wykorzystania codziennie pewną ilość zasobów czasowych serwera. Jeśli zadania wykonywane w ramach tego pliku (w przypadku tego narzędzia jest to sprawdzanie dostępności strony) będą zajmowały za dużo czasu serwera Dysku Google, to na dany dzień będą one wstrzymane, o czym dostaniesz powiadomienie e-mailowe.

Jeśli otrzymasz takie powiadomienie, zwiększ czas między sprawdzeniami z jednej minuty (ustawienie "Every minute" opisane powyżej) do 5 minut.

Możesz także zrobić kilka kopii pliku narzędzia, powtarzając wszystkie wyżej opisane kroki, a następnie monitorować w każdej kopii tylko jedną lub dwie strony.

Płatne sprawdzanie działania stron internetowych

Powyższe narzędzie wykorzystuję osobiście i sprawdza się bardzo dobrze. Warto jednak wiedzieć, jakie zalety nad nim mają płatne oferty monitorowania stron:

  • powiadomienia SMS
  • testowanie dostępności z kilku różnych miejsc jednocześnie
  • sprawdzanie, czy na stronie wyświetla się spodziewana treść
  • rysowanie wykresów i automatyczne liczenie uptime
  • sprawdzanie działania nie tylko stron, ale też adresów e-mail, baz danych i innych usług

Najlepszym i zarazem najtańszym znanym mi serwisem, który oferuje płatne sprawdzanie dostępności stron jest monitoring stron SiteImpulse - ich oferta zaczyna się od 160zł rocznie.

Aktualizacje narzędzia

Aby otrzymać zaktualizowaną wersję narzędzia, należy usunąć starą wersję i zainstalować nową według powyższej procedury.

Wersja 1.1 z 28 listopada 2014:

  • drobne techniczne zmiany, naprawiające używane funkcje, które firma Google zastąpiła nowymi,
  • narzędzie wykrywa teraz błędy serwera DNS oraz niedostępność serwera hostingowego monitorowanej witryny.

Wersja 1.0 z 12 kwietnia 2012:

  • pierwsza wersja narzędzia.

Darmowa analiza lub płatny audyt Twojej strony internetowej

Przeprowadź teraz darmową analizę Twojej strony internetowej, a dowiesz się, czy ma ona jakieś poważne błędy!

Możesz również zlecić nam wykonanie pełnego, odpłatnego audytu Twojej strony internetowej pod kątem technicznym i marketingowym, który powie Ci, co, dlaczego i w jakiej kolejności należy poprawić oraz ile będzie to kosztowało.

  • Sprytne i pożyteczne, dzięki! Z ciekawości, co to za plugin do chroma że wyświetla ci się kapelusznik w lewym górnym rogu?

    • Cała przyjemność po mojej stronie :) Kapelusznik to oznaczenie trybu Incognito w przeglądarce Google Chrome. Włącza się przez Ctrl+Shift+N. Dzięki temu można np. być zalogowanym do dwóch różnych kont Gmaila (i dowolnej innej strony) jednocześnie. Ukrywa też niektóre prywatne rzeczy, jak dodatki zainstalowane w przeglądarce, które by mogły rozpraszać przy oglądaniu filmu :) Nie zapisuje również historii odwiedzonych stron, co czasem się przydaje :)

  • Jak zwykle zamieszczasz coś wartościowego. Dziś biorę się za instalację skryptu.

    • Cieszę się, że narzędzie Ci się przyda :) Jeśli będziesz miał problemy, pisz :)

      • Ostatnio dostałem od googla dwie wiadomości o tym, że działanie skryptu nie zakończyło się pomyślnie. Komunikat błędu „Exceeded maximum execution time”. Sprawdzam dostępność co 5 min. Robiłem test dla nieistniejącej podstrony i skrypt działał bez problemu. W dzienniku nie mam informacji iż moja stronka była by niedostępna. Wygląda na to, że czasem skrypt wykonuje się za długo (tak przypuszczam). Miałeś informacje o podobnych problemach?

      • Tak, wykryłem błąd – jest po stronie Google, ale można go ominąć i nie dostawać e-mailów tego typu (a jedynie te informujące o błędach ze stroną). Tutaj opisałem, co powinieneś zrobić: http://sukcesstrony.pl/monitorowanie-stron-internetowych-za-darmo#comment-674578242

  • Dodałem do tego narzędzia swoje strony i z niektórymi z nich mam problem. Ponieważ przychodzi e-mail z informacją, że strona nie działa, następnie po minucie dostaje e-mail, że strona już działa. Taka sytuacja występuję około 5 razy na dzień. W tym czasie kiedy przychodzi wiadomość o niedziałającej stronie, wchodząc na nią z przeglądarki otwiera się bez problemów więc wygląda na to, że występują chwilowe problemy z hostingiem. Na Waszym stronach występują coś takiego? Zastanawiam się czy nie zmienić hostingu.

    • Faktycznie wyglada to na problematyczny hosting. Narzedzie wysyla powiadomienie o niedzialaniu strony dopiero, gdy nie dziala ona przy dwoch sprawdzeniach pod rzad, by wlasnie wykluczyc jakies drobne problemy. Wyglada to wiec na problemy hostingowe. Zapytaj o to jeszcze swoja firme hostingowa, bo teoretycznie by mogli blokowac powtarzajacy sie ruch, co by i tak bylo zlym rozwiazaniem, bo jedno zapytanie na minute to nic nadzwyczajnego i takiego malego ruchu nie nalezy ograniczac.

      • mileq

        dostaję maile
        Function Error Message Trigger End
        10/6/12 4:33 AM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/6/12 4:33 AM
        10/6/12 6:33 AM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/6/12 6:33 AM
        10/6/12 8:33 AM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/6/12 8:33 AM
        10/6/12 10:33 AM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/6/12 10:33 AM
        10/6/12 12:33 PM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/6/12 12:33 PM
        10/6/12 2:33 PM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/6/12 2:33 PM
        10/6/12 4:33 PM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/6/12 4:33 PM
        10/6/12 6:33 PM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/6/12 6:33 PM
        10/6/12 8:33 PM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/6/12 8:33 PM
        10/6/12 10:33 PM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/6/12 10:33 PM
        10/7/12 12:33 AM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/7/12 12:33 AM
        10/7/12 2:33 AM sprawdz_dostepnosc TypeError: Cannot call method „setActiveSheet” of null. (line 30) time-based 10/7/12 2:33 AM

        o co tu chodzi, zrobiłem coś źle?wcześniej dostałem dwa komunikaty-raz, że strona nie działa, potem,że znowu działa, pozdrawiam

      • mileq

        please help !

      • To błąd techniczny związany z wykonywaniem skryptu przez Google. Uaktualniłem artykuł i film, by już się nie zdarzał nowym użytkownikom. Ty musisz otworzyć stronę Dokumentów Google: http://drive.google.com a następnie kliknąć plik „Kopia Monitorowanie Dostępności Strony”. U góry strony kliknij w Narzędzia → Script editor… Otworzy się kolejna strona. Na niej kliknij u góry w napis Zasoby → Wyzwalacze bieżącego skryptu. Następnie kliknij niebieski napis „notifications” i naciśnij ikonę X po lewej, a następnie kliknij OK i Zapisz, Następnie możesz wyłączyć wszystkie otwarte strony. E-maile z tymi błędami nie powinny już przychodzić.
        Oczywiście e-maile informujące o problemach ze stroną wciąż będziesz otrzymywać :)

    • intervojager

      Pewnie pakiety z zapytaniami lub odpowiedziami gdzieś giną po drodze. A tak na poważnie strona się wyświetla tylko wtedy, gdy „wyślemy” zapytanie o nią do serwera.

  • intervojager

    Dotychczas jak mi strona nie działała, to najczęściej # pokręcił coś w ustawieniach konta hostingowego, albo nastąpił restart serwera.

  • Warto tu zaglądać, autor artykułów wie co pisze, zaraz sprawdzę co w trawie piszczy :)

  • Fajny soft! polecam

  • Przydałby się raport na maila raz na miesiąc ze spisem co i kiedy nie działało, aby można było podesłać to pózniej do serwerowni ;)

  • Igor

    Witam, narzędzie jest świetne, tylko u mnie jest taki problem, że co dzień muszę sprawdzić bardzo dużą ilość stron czy działają. Nie potrzebne mi powiadomienie na email i jaki to błąd, tylko krótka informacja przy stronie np. nie działa. Nie jestem programistą i nie mam pojęcia jak zmienić ten kod aby z pośród listy 70 kont wskazał mi tylko te, które nie działają. Proszę o pomoć.
    Pozdrawiam.

    • W tytule e-maila jest konkretna informacja, czy strona dziala, czy nie (i jest wysylana wylacznie jesli strona przestanie dzialac, a potem – gdy ponownie zacznie). Nie otrzymujesz e-maila, jesli strona dziala poprawnie nieprzerwanie. Sprawdzanie przez wejscie na jakas strone i zobaczenie statusu stron mija sie z celem, bo to, ze dzialaja akurat w momencie sprawdzenia nie znaczy, ze dzialaly takze np. gdy spales. Wyglada wiec na to, ze narzedzie spelnia Twoje wymagania.
      Jesli problemem jest dla Ciebie liczba e-mailow, mozesz zastosowac filtrowanie ich i przypisywanie do osobnego folderu w swoim programie pocztowym.
      Aby nie otrzymywac powiadomien e-mailowych, ale miec odnotowywane problemy ze stronami zakladce Dziennik opisanego powyzej dokumentu, po prostu nie uzupelniaj pola na e-mail.

      • Igor

        Tak dla mnie jest to jasne co napisałeś. Może krótko wyjaśnię jakiego narzędzia potrzebuję. Co dzień sprawdzam ok 300 stron www tylko pod względem tego czy działa, czy nie działa(zajmuje to bardzo dużo cennego czasu). Chciałbym móc wkleić do narzędzia wszystkie strony www nacisnąć „magiczny przycisk” i żeby przy każdej stronie pojawiła mi się informacja : działa, nie działa. To wszystko. Czy to jest w ogóle możliwe? Jesteś programistą więc dla Ciebie pewnie nie ma rzeczy nie możliwych, ale dla mnie to czarna magia. Dziękuję, że odpowiedziałeś na moją wiadomość. Czy mogę liczyć na Twoją pomoc jak można Twoje narzędzie dostosować do mojej pracy?
        pozdrawiam

      • Monitorowanie aż 300 stron przy pomocy tego narzędzia by nie było wydajne z powodu limitów czasowych, jakie Google nakłada na skrypty wykonywane wewnątrz swoich Dokumentów (opisane w zielonym polu w treści powyższego artykułu). Dla Twoich potrzeb najlepiej by było zbudować osobne narzędzie, działające na wskazanym serwerze hostingowym i podające dane na stronie internetowej. Szacuję, że koszt takiego narzędzia wynosiłby od 300 do 800zł.

  • Tomasz Różycki

    Ciekawa sprawa, czy jest jakaś aktualizacja?